Placek po węgiersku to danie, które w Polsce zyskało niemal kultowy status, a wielu z nas ma z nim związane wspomnienia niedzielnych obiadów lub podróży do popularnych karczm. Choć nazwa sugeruje pochodzenie węgierskie, to w rzeczywistości jest to wariacja inspirowana kuchnią naszych madziarskich sąsiadów – łącząca chrupiące polskie placki ziemniaczane z pikantnym, aromatycznym gulaszem w stylu węgierskim. W moim domu placek po węgiersku od zawsze był potrawą serwowaną przy specjalnych okazjach – ojciec dusił mięso przez długie godziny, a mama smażyła na złoto placki ziemniaczane – a cała rodzina czekała z niecierpliwością, aż na stół wyląduje talerz z chrupiącym plackiem zalanym ciemnym, pachnącym sosem. Dziś dzielę się przepisem, który jest efektem lat testowania i udoskonalania – wersją, która zachowuje autentyczność, ale jest też dopasowana do domowej kuchni.
Esencja dania – połączenie tradycji i smaku
Placek po węgiersku nie pochodzi bezpośrednio z Węgier – to raczej wykreowany przez Polaków sposób na podanie klasycznego węgierskiego gulaszu z dodatkiem lokalnych placków ziemniaczanych. W rzeczywistości, na Węgrzech nie znajdziesz takiego dania serwowanego w restauracjach. Mimo to córka gulaszu i polskiej tradycji ziemniaczanej wydała arcydzieło domowego obiadu – placki po węgiersku.
To danie cieszy się szczególnym uznaniem nie tylko z uwagi na smak, ale i sytość oraz głęboki aromat – idealnie sprawdza się podczas chłodniejszych dni. Gulasz do placka po węgiersku charakteryzuje się miękkim mięsem, doprawionym węgierską papryką, cebulą, czosnkiem i innymi przyprawami, podanym w gęstym sosie. W połączeniu z cienkim, mocno wysmażonym plackiem ziemniaczanym stanowi eksplozję smaku, która zadowoli nawet najbardziej wymagających miłośników kuchni domowej.
Składniki
Na gulasz:
– 800 g wołowiny gulaszowej (np. karkówka wołowa, łopatka, rozbratel)
– 2 duże cebule
– 4 ząbki czosnku
– 1 czerwona papryka
– 1 zielona papryka
– 2 pomidory lub 200 ml przecieru pomidorowego
– 2 łyżki słodkiej papryki w proszku (najlepiej węgierskiej)
– 1 łyżeczka ostrej papryki w proszku (opcjonalnie)
– 1/2 łyżeczki kminku mielonego
– 1 łyżeczka majeranku
– 1/2 łyżki suszonej papryki wędzonej (opcjonalnie, do podkreślenia smaku)
– sól i świeżo mielony pieprz do smaku
– 500 ml bulionu wołowego lub warzywnego
– 2 łyżki smalcu lub oleju rzepakowego
Na placki ziemniaczane (porcja na 4–5 dużych placków):
– 1 kg ziemniaków
– 1 średnia cebula
– 1 jajko
– 1–2 łyżki mąki pszennej
– sól i pieprz do smaku
– olej do smażenia (najlepiej rzepakowy lub smalec)
Do podania:
– natka pietruszki
– kwaśna śmietana 18% (opcjonalnie)
Placek po węgiersku – przepis krok po kroku
1. Przygotowanie gulaszu
Najlepszy gulasz do placka po węgiersku wymaga czasu i odpowiedniego podejścia do składników. Zaczynijmy od mięsa:
1. Mięso opłucz, osusz papierowym ręcznikiem i pokrój w kostkę o boku ok. 2–3 cm.
2. Na dużej patelni lub w garnku z grubym dnem rozgrzej smalec bądź olej. Partie mięsa smaż na silnym ogniu, aż się mocno zarumieni, następnie odłóż na bok (nie wrzucaj całej porcji na raz – zbyt duża ilość mięsa na patelni obniży temperaturę i zamiast się smażyć, będzie się dusić).
3. Na tej samej patelni zeszklij drobno posiekaną cebulę, aż się zarumieni.
4. Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek i kilka sekund podsmaż – tylko do momentu aż zacznie pachnieć.
5. Wróć mięso do garnka, dodaj wszystkie przyprawy: papryki (słodka, ostra, wędzona), kminek, majeranek – chwilę podsmaż razem, by uwolniły aromat.
6. Dodaj pokrojone w kostkę papryki, a następnie pomidory obrane i pokrojone w kostkę lub przecier pomidorowy – podsmaż przez 2–3 minuty.
7. Dolej bulion, dopraw solą i pieprzem, zagotuj.
8. Zmniejsz ogień do minimum, przykryj i duś ok. 1,5–2 godziny, aż mięso będzie miękkie i sos się zredukuje. W razie potrzeby podlej odrobiną wody.
9. Pod sam koniec gotowania możesz zagęścić gulasz łyżką mąki rozmieszaną z wodą (tzw. zasmażka), choć nie jest to konieczne – gulasz powinien być naturalnie gęsty przez redukcję.
2. Przygotowanie placków ziemniaczanych
Dobry placek po węgiersku wymaga odpowiednio dobranych ziemniaków – najlepsze będą mączyste odmiany B lub C.
1. Obrane ziemniaki zetrzyj na tarce o drobnych oczkach, podobnie cebulę.
2. Odciśnij nadmiar płynu przez czystą ściereczkę lub gazę. Płyn możesz odlać, ale warto poczekać chwilę, aż na dnie oddzieli się biały skrobiowy osad – dodaj go z powrotem do masy.
3. Do masy ziemniaczano-cebulowej dodaj jajko, mąkę, sól i pieprz. Masa powinna być gęsta, ale nie zbyt sucha. Konsystencję można regulować dodając więcej mąki.
4. Rozgrzej solidną ilość oleju na patelni – placek po wegiersku powinien być cienki, ale równo usmażony. Najlepiej smażyć na średnim ogniu, po 3–4 minuty z każdej strony, aż będą złotobrązowe i chrupiące.
5. Odsącz placki na papierowym ręczniku.
3. Składanie dania
Placek po węgiersku najlepiej podać od razu po usmażeniu – wówczas zachowuje idealną chrupkość.
1. Na talerzu ułóż placek ziemniaczany, na wierzch nałóż gorący gulasz – zrównoważ ilość mięsa i sosu.
2. Posyp posiekaną natką pietruszki. Dla tych, którzy lubią kontrast smaków, warto dodać łyżkę kremowej kwaśnej śmietany na górze.
3. Opcjonalnie danie można przykryć drugim plackiem jak kanapkę – tworząc tzw. „placek węgierski w wersji zamkniętej”.
Wariacje i porady praktyczne
Placki po wegiersku wyróżniają się połączeniem miękka – chrupka. Kluczowe są proporcje – gulasz nie może być zbyt wodnisty, bo rozmoknie placek. Jeśli jednak wolisz bardziej rozlewne dania – zrób cienkie placki i zamiast polewać, podaj gulasz obok.
Możliwe wariacje:
– Zamiast wołowiny możesz użyć wieprzowiny (np. łopatki, karczku) – będzie szybciej się dusić.
– W wersji wegetariańskiej gulasz można przygotować z czerwonej soczewicy, papryki i pieczarek – przyprawy pozostają bez zmian.
– Dodatek świeżych ziół lub innych przypraw (np. tymianku, ostrej pasty paprykowej z Węgier – Erős Pista) może wzbogacić aromat dania.
Podsumowanie
Placek po węgiersku to klasyka, w której kryje się coś więcej niż tylko placek i gulasz – to smak tradycji, rodzinnych obiadów i kulinarnej kreatywności. Uzyskanie idealnego efektu wymaga cierpliwości przy duszeniu mięsa i odpowiedniej techniki przy smażeniu placków, ale efekt rekompensuje wysiłek. Ten placek po węgiersku przepis to sprawdzony sposób na domowy sukces – zachęcam do wypróbowania, a potem modyfikowania – bo najlepsze dania rodzą się często z eksperymentów. Pamiętaj: dobre jedzenie to nie tylko przepis, ale też intencja, z jaką gotujesz.