deser lesny mech
Ciasta i desery

Efektowny tort Leśny Mech ze szpinaku – zaskocz wszystkich tym niezwykłym ciastem

Nie ma nic bardziej zaskakującego na stole niż zielony tort imitujący leśne runo – Leśny Mech. Jego intensywny kolor niespodziewanie pochodzi ze… szpinaku! Choć dla wielu może to brzmieć jak kulinarny eksperyment nie do przejścia, smak zaskakuje lekkością, a wygląd przypomina fragment lasu skrywający miękkie mchy, jagody i śmietanowe chmury. Moja pierwsza przygoda z tym wypiekiem miała miejsce, gdy zapomniałem o klasycznym biszkopcie na urodziny przyjaciółki – szpinak stał się moim nieplanowanym bohaterem, a tort zniknął szybciej, niż był w stanie ostygnąć.

Czym jest deser Leśny Mech – historia i wprowadzenie

Deser Leśny Mech to tort, który nie tylko zaskakuje wyglądem, ale i smakiem. Jego intensywnie zielony kolor pochodzi całkowicie z naturalnych składników – gotowanego szpinaku. Choć szpinak kojarzony jest raczej z potrawami wytrawnymi, w odpowiednim połączeniu z wanilią, cytryną i puszystą śmietaną zyskuje zupełnie nowe oblicze na słodko.

Tort ten ma swoje korzenie w nowoczesnej kuchni domowej. Choć żaden region nie przypisuje sobie jego pochodzenia, Leśny Mech pojawił się w polskich blogach kulinarnych około 2012 roku, a trend na „zielone ciasta” szybko zyskał popularność nie tylko ze względu na ciekawy kolor, ale i dużą zawartość warzywa – przez co deser wpisał się również w trend zdrowego odżywiania. W końcu kto by przypuszczał, że dzieci z apetytem zjedzą szpinak – w cieście?

Ten tort nie tylko wygląda jak porośnięty mchem, ale dzięki cytrusowym nutom, lekkiej strukturze biszkoptu i chmurze kremu tworzy wyjątkowo orzeźwiający smak, idealny na wiosenne i letnie okazje. Dobrze wykonany tort Leśny Mech nie ma sobie równych, zaś nieudany – może niestety wyjść jak tzw. leśny mech zakalec, czyli ciężkie, wilgotne ciasto bez lekkości i struktury, która decyduje o jego sukcesie. Stąd tak istotne są proporcje, technika i odpowiednie przygotowanie szpinaku.

Składniki na tort Leśny Mech

Poniżej lista składników, z której przygotujesz klasyczny tort Leśny Mech na tortownicę o średnicy 23–24 cm.

Na zielone ciasto:

– 300 g świeżego szpinaku (najlepiej baby, ale może być też mrożony – dobrze odsączony)
– 200 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego
– 4 jajka (w temperaturze pokojowej)
– 180 g drobnego cukru do wypieków
– 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub 1 opakowanie cukru wanilinowego
– 250 g mąki pszennej (typ 450 lub 500)
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
– szczypta soli

Na krem śmietanowy:

– 500 ml śmietanki kremówki 36% (dobrze schłodzonej)
– 250 g serka mascarpone (również schłodzonego)
– 3–4 łyżki cukru pudru (do smaku)
– 1 łyżeczka skórki z cytryny (opcjonalnie)
– 1 opakowanie śmietan-fiksu (opcjonalnie – dla większej stabilności)

Dodatkowo do dekoracji:

– granat, borówki, maliny, jeżyny – dowolne leśne owoce
– listki mięty
– płatki migdałowe (opcjonalnie)

Krok po kroku: Jak przygotować tort Leśny Mech

Krok 1: Przygotowanie szpinaku

Jeśli korzystasz ze świeżego szpinaku, opłucz liście, odetnij zgrubiałe łodygi (jeśli to starszy szpinak), a następnie wrzuć do garnka z wrzącą wodą i blanszuj przez ok. 1–2 minuty. Odcedź szpinak szybko na sitku, przemyj zimną wodą, dobrze odciśnij – np. w ściereczce – i zblenduj na gładkie purée. Przygotuj 200–220 g gotowego purée. Jeśli używasz mrożonego szpinaku – rozmroź, odsącz bardzo dokładnie i zblenduj.

Krok 2: Przygotowanie masy jajecznej

Ubij jajka z cukrem i solą na jasną, puszystą i kremową masę. Zajmie to ok. 6–8 minut mieszania mikserem na wysokich obrotach. Masa powinna zwiększyć objętość co najmniej trzykrotnie. Dodaj ekstrakt z wanilii.

Krok 3: Połączenie składników

Do ubitej masy dodaj olej oraz szpinak i delikatnie wymieszaj szpatułką lub na małych obrotach miksera. Następnie przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia dodawaj partiami i bardzo ostrożnie mieszaj – tylko do połączenia składników. Nie mieszaj intensywnie, by nie zniszczyć struktury ubitej masy.

Krok 4: Pieczenie zielonego ciasta

Przelej ciasto do foremki wyłożonej papierem do pieczenia (tylko dno, boków nie natłuszczaj, by ciasto mogło się wspinać po ściankach). Wstaw do piekarnika nagrzanego do 170°C (góra-dół, bez termoobiegu) i piecz przez ok. 45–50 minut. Sprawdź patyczkiem – powinien być suchy. Za wcześnie wyjęte ciasto może mieć strukturę jak leśny mech zakalec – lepki i zbity wewnątrz. Po upieczeniu pozostaw do całkowitego wystudzenia w formie.

Krok 5: Przygotowanie kremu śmietanowego

Schłodzoną kremówkę ubij z mascarpone i cukrem pudrem. Uważaj, by nie przebić śmietany – najlepiej zacząć na niskich obrotach i stopniowo zwiększać. Dla stabilności możesz użyć śmietan-fiksu lub dodać trochę żelatyny (1 płaska łyżeczka rozpuszczona w 1 łyżce gorącej wody, ostudzona i wmieszana pod koniec ubijania). Możesz dodać też skórkę z cytryny dla świeżego akcentu.

Krok 6: Montaż tortu

Z wystudzonego ciasta odkrój wierzchnią warstwę na wysokości ok. 1–1,5 cm – to będzie „mech”. Resztę tortu przekrój na dwa blaty. Na dolną część wyłóż ½ kremu, przykryj drugą warstwą, a następnie posmaruj wierzch i boki pozostałym kremem.

Odciętą wcześniej warstwę rozkrusz ręcznie lub przy pomocy widelca – utworzy ona wspomniany zielony „mech”. Posyp nim cały wierzch tortu, możesz również lekko posypać boki. Na koniec udekoruj owocami i świeżą miętą – efekt lasu gwarantowany.

Krok 7: Chłodzenie

Gotowe ciasto wstaw do lodówki na minimum 4 godziny (najlepiej na całą noc), by smaki się połączyły, a krem dobrze się związał.

Podsumowanie

Tort Leśny Mech nie tylko jest efektownym deserem, ale także ciekawym sposobem na wprowadzenie zdrowych składników jak szpinak do wypieków. Działa nie tylko na zmysł smaku, ale i wzroku – dzięki swojej barwie i dekoracjom sprawia wrażenie fragmentu runa leśnego na talerzu. Klucz do sukcesu to odpowiednie przygotowanie szpinaku, delikatne mieszanie masy i dokładne wypieczenie – aby nie przeciążyć ciasta i uniknąć efektu leśny mech zakalec.

Zachęcam do eksperymentowania – do kremu można dodać limonki, do ciasta odrobinę pistacji, a do dekoracji płatki jadalnych kwiatów. To ciasto daje wiele możliwości i świetnie odnajduje się w różnych wariantach. Warto spróbować i dać się zaskoczyć takim deserem – nie tylko sobie, ale i gościom.

O autorzeMagda Jakubiak

Cześć, jestem Magda, a to jest moje kulinarne królestwo, w którym rządzę razem z moim małym "Prezesem". Wszystko zaczęło się, gdy na świecie pojawił się mój syn. Chciałam gotować dla niego zdrowo, smacznie i kolorowo. Dziś mój Prezes jest już szkolniakiem, a nasza kuchnia wciąż jest pełna eksperymentów i prostych przepisów na pyszne dania dla całej rodziny. Dołącz do nas i gotuj z Prezesem!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *